top of page
Szukaj
  • Zdjęcie autoraCreate me something

Droga przez mękę. Trudna współpraca z grafikiem.

Zaktualizowano: 7 lip 2022


Właśnie otworzyłeś swoją firmę, o której myślałeś od dawna. Wszelkie formalności masz już za sobą i chciałbyś wreszcie zabrać się do pracy. Marzy Ci się idealne logo Twojej nowej marki? Ba! Masz już nawet sprecyzowaną wizję w swojej głowie i dokładnie wiesz, jak ma ono wyglądać. Znajdujesz więc grafika i zlecasz mu to zadanie. Po kilku dniach projektant wraca z efektami swojej pracy i okazuje się, że to zupełnie nie jest to, na co liczyłeś! Prosisz o poprawkę, ale jej efekty nadal są dalekie od oczekiwań. Grafik nic nie zrozumiał! Jak długo można zlecać kolejne korekty, które ten spryciarz doliczy sobie do rachunku?



Nieporozumienia między ludźmi to nic nowego i nie zawsze wynikają one ze złych intencji. Poniżej znajdziesz listę siedmiu podpowiedzi, które pomogą Ci znaleźć nić porozumienia z grafikiem i zminimalizują negatywne emocje podczas współpracy. Ewentualnie pomogą zrozumieć, że pora zmienić zleceniobiorcę :)

 

1. Jeden opis = dwie wizje. Im więcej szczegółów, tym lepiej!

Grafik, czytając Twój mail z wytycznymi do projektu, tworzy w swojej głowie pierwszą wizję. Osoby kreatywne niewiele potrzebują, aby popuścić wodze fantazji. Czasami ich ponosi i zapominają już czego tak naprawdę wymaga od nich klient i zaczynają działać po swojemu.

Dwie osoby czytające ten sam tekst, który opisuje raptem ogólny zarys sceny, potrafią wyobrazić ją sobie w zupełnie inny sposób. Wszystko to z powodu braku detali. Dlatego bardzo ważne jest, abyś jak najbardziej szczegółowo opisał swój pomysł na projekt. Im więcej informacji, tym lepiej. Będziesz miał wtedy większą pewność, że się zrozumiecie.

2. Nie wszystko musisz opisywać

Jeśli masz problem z zapisaniem swoich myśli, to spróbuj je zobrazować. Czemu nie? Załącz do maila szkic swojego projektu. Nie musi być idealny i dokładny. Osoba z profesjonalnym podejściem nie będzie krytykować Twojego rysunku, a tylko wyświadczysz jej przysługę. Śmiało możesz też załączyć inspiracje w postaci grafik znalezionych w internecie.

3. Znajdź czas na spotkania online

Rozmowa tekstowa bywa częstym powodem nieporozumień. Słowa mogą być inaczej odbierane w zależności od sposobu ich wypowiadania. Czasami łatwiej jest coś wytłumaczyć podczas spotkania. Dzisiejsze czasy pozwalają nam na rozmowy online i jest to moim zdaniem najlepsze rozwiązanie, które osobiście uwielbiam praktykować. Grafik jest w stanie wytłumaczyć dokładnie koncept i przedstawić swoją wizję oraz jednocześnie przedyskutować z Tobą każdą wersję wykonanego projektu. Warto po spotkaniu spisać maila z podsumowaniem rozmowy, jeśli lubisz mieć tzw. „podkładkę" ;) (tyczy się to obu stron).


4. Zrozum niespełnione ambicje Art Directora...

W tym zawodzie rzadko kiedy grafik ma możliwość „poszaleć" i się wykazać. Zazwyczaj może to zrobić jedynie na studiach, w portfolio, bądź kiedy klient da mu wolną rękę (co w praktyce jednak występuje bardzo rzadko). Przez to, że „zawodowcy" nie mają gdzie się wykazać, zaczyna w nich narastać frustracja. Kończy się to tym, że przed monitorami wyżywają się na kliencie:


– Co za baran, on się na niczym nie zna!


Jest to bardzo słabe zachowanie, ale niestety w praktyce bardzo częste. Grafik w mailach staje się nieuprzejmy, a czasem nawet przekracza granice dobrego wychowania. W tym momencie należy od razu zerwać współpracę. Konkurencja jest duża i na pewno znajdziesz kogoś, kto będzie szanował Ciebie i Twoje zdanie.

5. Bądź asertywny, ale szanuj opinię fachowca

Graficy nagminnie uważają, że tylko ich wersja jest prawilna. Nikt inny się nie zna. Nie słuchają opinii z różnych stron, przez co sami robią sobie krzywdę i nie rozwijają się. Z drugiej strony to zawodowcy i naprawdę znają się na kolorach, kompozycji, czy estetyce (a przynajmniej powinni...). Mimo tego, że mogą mieć rację, popartą wieloletnim doświadczeniem, to Tobie ma prawo podobać się zupełnie co innego. Jak poradzić sobie z taką sytuacją? Sposób jest prostszy, niż może się wydawać:


– Tak, ma Pan/Pani rację, ale mimo wszystko proszę o wersję z...


Jeśli mimo argumentów z drugiej strony coś bardziej Ci się podoba to asertywność jest kluczem do sukcesu. Nie ma sensu wchodzić w dyskusję, tylko po prostu stać przy swoim, szanując jednocześnie opinię osoby wykonującej dla Ciebie projekt.

6. Znajdź zalety projektu

Osoby z duszą artystyczną źle reagują na krytykę. Szczególnie jeśli nie jest to tzw. „krytyka konstruktywna". Najłatwiej jest powiedzieć, że coś wygląda źle, gorzej to uargumentować. Warto przemyśleć swoje uwagi, aby posiadały one uzasadnienie. Łatwiej będzie wtedy kreatywnemu zrozumieć, co masz na myśli i nanieść poprawki zgodne z Twoją wizją. Postaraj się też znaleźć plusy w otrzymanym projekcie. Feedback na temat tego, co Ci się podoba jest równie cenny, co krytyka. To po prostu miłe, tak po ludzku :)


7. Grafik też człowiek ;)

Pamiętaj, że grafik zazwyczaj ma na celu to, abyś był zadowolony z wykonanej przez niego pracy. Twoim marzeniem jest własne logo, a on chce być dumny ze swojego dzieła. Wszyscy powinniśmy dążyć do tego, aby współpraca przebiegała w dobrej atmosferze.


Każdy ma swój temperament i styl pracy. Znaleźć odpowiednią osobę nie jest łatwo i czasem po prostu trudno się dogadać. Jeśli coś bardzo utrudnia Ci współpracę to nie pozostaje nic innego jak zmienić zleceniobiorcę.

 

Comments


Post: Blog2_Post
bottom of page